Zacznij tu

Cześć, witam Cię na moim blogu.

Nazywam się Paulina Strzyga i mam 32 lata. Jestem mamą, żoną, projekt managerem, nauczycielką, dziecięcą kucharką, właścicielką biznesu, kobietą dbającą o dom i do tego osobą nieustającą w swoim własnym rozwoju. W jaki sposób łączę tak wiele ról? Jestem świetnie zorganizowana, pracowita, obowiązkowa i pewnie nie do końca normalna. Obserwując kobiety wokół siebie doszłam do wniosku, że wszystkie takie jesteśmy. Wszystkie potrafimy zrobić NIEWYOBRAŻALNIE dużo. Dbamy o siebie i o innych, często kosztem samych siebie.

Po co powstał ten blog?

Na naszych głowach jest dom, nasza praca, dzieci, mąż a także my same. I chociaż tyle się mówi o delegowaniu zadań to jednak nie zawsze mamy możliwość z czegoś zrezygnować. Czasami po prostu MUSIMY zrobić wszystko. Ja chcę Ci pokazać, że można. Ale robiąc to prościej i niekoniecznie urabiając się po pachy, chociaż nie jestem osobą, która od ciężkiej pracy stroni.

Od razu ostrzegam: tu cudów nie znajdziesz. Za to znajdziesz sprawdzone, przetestowane metody co zrobić by mieć ład i porządek w domu, nakarmione dzieci, szczęśliwy – wspólnie pracujący na swoje cele związek i jednocześnie trochę czasu dla siebie. Nie mówię, że od razu wygospodaruję Ci wolny weekend, ale chyba godzinka lub dwie dziennie też brzmi nieźle;)

Chcę pomóc innym kobietom.

Dlaczego? Bo kobiety ogarniają wszystko. Jesteśmy niesamowite, bo nie dość, że nie boimy się ciężkiej pracy, to jeszcze same chcemy się rozwijać. Mężczyźni często zajmują się jednym aspektem życia – my działamy wielopłaszczyznowo. Rzeczywistość wygląda tak, że na naszych głowach jest bardzo dużo i nie zawsze możemy powiedzieć: wiesz co, Ty to dziś zrobisz a ja sobie odpocznę. Nie zawsze mamy do kogo to powiedzieć. A czasami też – powiedzmy to sobie szczerze, po prostu lubimy dużo robić. Czujemy się spełnione, gdy ogarniamy wiele obszarów. I wiesz co? To też jest ok. Masz prawo chcieć robić dużo. Bez wyrzutów sumienia. Masz prawo być kurą domową i businesswoman w jednym. Nie musisz wybierać. Musisz tylko wybrać, co chcesz osiągnąć i ustalić jak ten cel zrealizować.

Sama pochodzę z rodziny, w której kobiety zawsze ciężko pracowały i rozmawiając z przyjaciółkami, koleżankami, przypadkowymi kobietami okazuje się, że nie ja jedna wychowałam się w takim domu. Mnie nie dziwi, że kobieta ogarnia WSZYSTKO. A znam i takie, które nie mają czasu usiąść i odpocząć, bo nadrabiają zaległości i ciągle są sfrustrowane, bo chcą też w końcu coś zrobić dla siebie. Jeśli chociaż trochę ułatwię im życie to wspaniale. Taki właśnie mam cel. Po to właśnie powstał ten blog. Bo można prościej!