pusta-polka-nowe-mozliwosci
Można prościej,  Zdrowe nawyki

Pusta półka – nowe możliwości i wyzwolenie energii!!!

Wiecie co mi się marzy? Nowa pusta półka!!! To mój sposób na dodanie sobie energii do działania i harmonię w pracy. Może się walić i palić, w domu panować chaos, w życiu tysiące spraw do zrobienia, ale wystarczy jeden rzut oka na pustą półkę i od razu czuję się lepiej. To moje wizualne feng-shui.

Pusta półka…

Ten pomysł zrodził się dawno temu. Zainspirowana książką Gretchen Rubin pt. Projekt Szczęście postanowiłam wcielić w życie jeden z jej pomysłów: zostawić jedną półkę wolną. Rzecz niby prosta, ale tak naprawdę stwarzająca spory problem nawet przy uporządkowanym mieszkaniu. Bo z jednej strony aż korci żeby ją zapełnić a z drugiej oczyszczenie jej wymaga świadomego przełożenia rzeczy w inne miejsce albo nawet wyrzucenia. Czy pusta półka nie stworzy nowych możliwości do ponownego szybkiego zagracenia? I czemu tak naprawdę ma służyć? Nieraz spotkałam się ze stwierdzeniem: „pusta półka? ale ja nie mam na to miejsca!”

Świadome przekładanie

Problem, który rodzi się na samym początku to kwestia którą półkę wybrać? Jaka przestrzeń będzie się do tego nadawać? Czy wystarczy jakaś mała półeczka w łazience, taka na której stoją trzy rzeczy na krzyż i których usunięcie nie będzie stanowiło wyzwania czy właśnie jedna z większych, zagraconych półek? Której z nich byśmy nie wybrali wszystko sprowadza się do świadomego przełożenia rzeczy. Świadomego – czyli nie przerzucenia ich byle gdzie tylko po to żeby tą przestrzeń stworzyć, ale takiego by odnalazły swoje miejsce już na stałe i nie wróciły w to poprzednie. Prawdziwym wyzwaniem jest takie zagospodarowanie przestrzeni by po jakimś czasie w każdym pomieszczeniu znalazła się taka jedna półka.

Wybór miejsca nie jest wcale tak istotny – istotny jest nawyk, który sobie wyrabiamy. Ważne jest tu świadome przełożenie rzeczy tak, by tą przestrzeń stworzyć i nie zagracić jej ponownie. To fantastycznie ćwiczenie z organizowania swojej przestrzeni – spróbuj utrzymać taką przestrzeń pustą już na stałe! Bo wierz mi, jak tylko sobie przypomnisz, że masz taką wolną półkę, szufladę czy schowek – od razu znajdziesz coś co można w niej umieścić. Pewnie tylko „na chwilę”, ale najczęściej ta rzecz zostanie tam już na zawsze, bo dojdziesz do wniosku, że nie ma na to innego miejsca i to po prostu musi tu zostać. Albo zwyczajnie o tym zapomnisz. Kluczem jest trzymanie się sztywno zasady, że to miejsce pozostaje puste a ty tak przekształcasz otoczenie by udało się ten stan rzeczywiście utrzymać. Najlepiej już na zawsze.

Trudne? Tylko z początku. Później automatycznie uznasz to miejsce za wolne i nie będziesz myśleć nad tym, na co je przeznaczyć.

Zaczynasz od jednej półki…

Pusta półka ma nas nie tylko zmobilizować do utrzymania porządku w tej niewielkiej przestrzeni, ale również wyzwolić radość. Bo czy oczyszczona przestrzeń nie przynosi nieskrywanej ekscytacji? Udało się! I co z tego, że przestrzeń jest niewielka? To świetny początek i najważniejsze, że nad nim panujesz. Dążenie do oczyszczenia przestrzeni wokół powinno zaczynać się od takiego małego elementu. Po jednej półce, szufladzie, skrytce przychodzi czas na kolejną. Rzeczy, które z niej usuwamy albo znajdują swoje właściwe miejsce albo trafiają do kosza. W wielu przypadkach okazuje się, że wcale nie są nam potrzebne co prowadzi do tego, że świadomie je eliminujemy. Krok po kroku, półka po półce, szuflada za szufladą – każda otrzymuje określoną zawartość.

Utrzymanie tej niewielkiej przestrzeni pustej wyrabia w nas nawyk, który nie pozwala w tym miejscu tworzyć chaosu, a przede wszystkim gromadzić nadmiaru rzeczy. Kiedy już uświadomisz sobie, że możesz żyć bez tej jednej zagraconej przestrzeni przychodzi chęć by odgracić większą. Mnie osobiście pusta półka zawsze mobilizuje do tego by w jej okolicy utrzymać porządek. A to rozprzestrzenia się na kolejne obszary.

Chcesz nauczyć swoje dziecko porządku?

Wykształć w nim nawyk utrzymania tej jednej, jedynej półki pustej. Nie wymagaj nic więcej – wyłącznie czystej półki. Często kiedy zacznie ją porządkować zrobi również porządek w innych rzeczach. Jeśli nie, to może jej estetyka pomoże utrzymać porządek w całym pokoju? Niech ma świadomość tego, że taka przestrzeń jest wyjątkowa i nie musi być zagracona na siłę. Łatwiej będzie zmobilizować syna czy córkę do tego by samo pozbywało się niepotrzebnych rzeczy, jeśli już od maleńkiego oswoi się z taką wolną przestrzenią.

Co z moją półką?

Oczyściłam szafkę z rzeczy i ta duża, pusta przestrzeń mobilizuje mnie by nic na niej nie ustawiać. Wrażenie jest niesamowite – półka wygląda naprawdę miło dla oka. Tworzy wrażenie ładu i harmonii. Łatwiej mi się skupić na kolejnych zadaniach widząc, że to jedno udało mi się zrealizować z sukcesem. Poza tym działa ona na mnie trochę jak puste biurko – od razu mam ochotę zabrać się do pracy i pilnuję tego, co robię by nie doprowadzić do bałaganu.

Oczyszczanie jej chwilę mi zajęło, bo nie chciałam wszystkiego po prostu przerzucić w inny kąt (a nie ukrywam: miałam taką ochotę). Wiedziałam, że jeśli pójdę na skróty to te przedmioty zaraz tam wrócą. Zagracały ją moje kosmetyki i nieprzeczytane książki, ale zmusiłam się by dla kosmetyków znaleźć nowe miejsce (część z nich wyrzucić) a książki w końcu przeczytać i umieścić na stosie do oddania lub tych, trafiających do domowej biblioteczki. W momencie kiedy postanowiłam, że to właśnie to miejsce zostanie oczyszczone aż korciło mnie by szybko pozbyć się z niej wszystkiego.

To szalenie mobilizujące!

Polecam tą metodę wszystkim. Pusta przestrzeń daje poczucie panowania nad swoim otoczeniem a to przekłada się na poczucie kontroli nad własnym życiem. To taki mały, osobisty sukces i motywacja do dalszego działania. Jak daleko jesteś w stanie przeorganizować swoją przestrzeń by stworzyć więcej takich pustych półek? To naprawdę niesamowicie proste i ekscytujące doświadczenie!

Spróbuj utrzymać taką półkę pustą tydzień, dwa, miesiąc i zobacz jak to wpływa na Twoje działania. A efektami podziel się proszę w komentarzu. Działa czy nie działa?

A może warto sprawdzić czy znajdziesz miejsce na pustą półkę w swojej nowo-zorganizowanej szafie? Pisałam na ten temat TUTAJ.

Myślisz, że nie masz na to czasu? Zajrzyj TUTAJ.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *