Toksyczni rodzice – 13 cech po których poznasz, że Twoi rodzice nie są do końca normalni.

Toksyczni rodzice to osoby, które zatruwają nas swoją żółcią, duszą i tłamszą zamiast przekazywać miłość. To temat, do którego rzadko się przyznajemy, bo jak zaakceptować fakt, że osoby, które powinny nas bezgranicznie kochać zalewają nas złymi emocjami i niszczą? Po czym jeszcze rozpoznać toksycznych rodziców?

PRZEDE WSZYSTKIM…

…kluczem do zrozumienia zachowania takich osób jest ich przeszłość, to w jakich warunkach wyrosły. Toksyczni rodzice to najczęściej osoby które mają zaburzone poczucie własnej wartości wynikłe z tego, że same miały toksycznych rodziców. Bardzo ciężko jest przełamać rządzące naszym życiem schematy. Szczególnie jeśli nie uświadamiamy sobie, że czynimy źle. A oni w takich sytuacjach dorośli i nie widzą swojego zła.

Przypadki wybitnie patologiczne powinny podlegać terapii. Część z nich można jednak przerwać: rozmową, tłumaczeniami, pokazywaniem, że można inaczej. W tych najcięższych przypadkach trzeba się niestety odciąć. Każde dziecko wytwarza sobie pewne strategie by tą toksyczność przetrwać a w dorosłym życiu czuje się uwiązane i ucieka od kontaktu z rodzicem. Podświadomie czujemy, że coś jest nie tak. Taki toksyczny rodzic będzie oczywiście nalegać by być blisko, ale naszym zadaniem jest chronić przede wszystkim siebie i swoje dzieci. Bo niestety, ale to zachowanie może zostać przeniesione na nasze potomstwo. Po czym poznać toksycznego rodzica?

1. Toksyczni rodzice nie dają wsparcia ani poczucia bezpieczeństwa.

Nigdy nie wiesz jak się zachowają w danej sytuacji. Jednego dnia będą zadowoleni, drugiego dnia nagle zmienią zdanie. Raz zyskasz poparcie, innym razem w tej samej sytuacji zostaniesz odrzucony. Nic nie jest pewne. Nie mówiąc o tym, że nie otrzymasz od nich pomocy w prawdziwych życiowych kryzysach. Kiedy pojawi się problem mogą odwrócić się do Ciebie plecami i powiedzieć, że sama jesteś sobie winna.

2. ICH ŻARTY WZGLĘDEM CIEBIE SĄ PONIŻAJĄCE.

Nie są też zabawne dla Ciebie – tylko oni się z nich śmieją. Czujesz, że bolą, bo wytykają Ci błędy, pełni są poniżenia i pogardy dla Ciebie i Twoich działań.  Wyglądasz okropnie – ależ ja tylko żartowałem. Jesteś nieudacznikiem – nie bierz tego na poważnie, to taki żarcik. Słowa krytyki próbują łagodzić dodaniem zwrotu “to był tylko żart”. Nie traktują Cię jak równego sobie a moment żartów jest chwilą w której mogą Cię upodlić.

3. TOKSYCZNI RODZICE DOMAGAJĄ SIĘ TWOJEJ CIĄGŁEJ UWAGI.

Masz ich dostrzegać i komplementować. Jeśli o czymś opowiadasz bardzo często przerywają by opowiedzieć o sobie. Jeśli jesteś z kimś na spotkaniu to potrafią zadzwonić i Ci przerwać, bo TERAZ musisz ich wysłuchać. Twoje życie i Twoje relacje muszą zejść na drugi plan, bo w ich mniemaniu oni są najważniejsi.

4. TOKSYCZNI RODZICE SĄ NADMIERNIE KRYTYCZNI.

Cokolwiek zrobisz, cokolwiek Ci się uda, cokolwiek osiągniesz – zawsze zostanie skrytykowane. W najlepszym stopniu pominięte milczeniem. Źle się ubierasz, źle rozmawiasz, źle prowadzisz, źle wychowujesz dzieci. Są surowymi sędziami, którzy widzą tylko błędy – nigdy zalety. Jeśli oczekujesz pochwały już dawno powinieneś porzucić nadzieje. Nie dostaniesz ich.

5. WMAWIAJĄ CI, ŻE TO JAK CIĘ TRAKTUJĄ TO TWOJA WINA – NIE ICH.

O ile dzieci alkoholika często myślą, że one są winne temu, że ich rodzic pije o tyle tutaj dziecko obarczane jest winą za każdą przemoc: fizyczną i psychiczną. To zjawisko zostawia największe skazy w psychice dziecka, bo rodzic jako ten najważniejszy wzór jest w stanie wmówić mu wszystko. Wizja tego, że jesteśmy winni każdej złości rodzica, każdemu podniesieniu ręki czy jego krzykowi jest okrutna. W ten sposób toksyczny rodzic usprawiedliwia to, że nie panuje nad swoimi emocjami. Przez to każde jego działanie jest uzasadnione:  “nie uderzyłbym, gdyby mnie nie sprowokował“.

6. TOKSYCZNI RODZICE NIE POZWALAJĄ CI WYRAŻAĆ ZŁYCH EMOCJI.

Każdy gniew, każdy bunt czy krzyk jest od razu tłamszony. Nie ma nic złego w tym by dziecko wyrażało złe emocje, dawało im ujście i uczyło się nad nimi panować. Toksyczni rodzice nie pozwalają dziecku na odczuwanie takich emocji. Przez lata są w nich tłamszone a kiedy już wyrzucą z siebie wszystko mają poczucie winy, że tak źle postąpiły. Toksyczny rodzic chce mieć absolutnie posłuszne dziecko i on decyduje jakie emocje może wyrażać.

7. BUDZĄ W TOBIE STRACH, NAWET GDY JUŻ JESTEŚ DOROSŁY.

Ciała nie oszukasz. Ono wie, co skrywa podświadomość. Nawet jako dorośli możemy bać się pewnych osób. Ciało da Ci sygnał: szybsze bicie serca, ból głowy czy brzucha, niechęć, obawa przed tym by coś powiedzieć w ich obecności. Jako osoba dorosła powinieneś móc rozmawiać z rodzicem jak z drugą, dorosłą osobą.

8. TOKSYCZNI RODZICE NA PIERWSZYM MIEJSCU STAWIAJĄ SWOJE UCZUCIA.

Jak wielu rzeczy nie robimy, bo “rodzicom pękłoby serce”? Jak wiele dostosowujemy do nich, bo tak im na tym zależy? Stawianie ich uczuć nad naszymi jest tolerowane przez społeczeństwo. Wiele osób ulega, bo to “starsi”, bo “tak należy”. Przykład: chcesz wyjechać na rok, pozwiedzać świat. Odpowiedź rodzica: A co z nami?! Co jeśli będziemy potrzebować twojej pomocy? Jak możesz zostawiać nas samych? W ogóle nie liczysz się z naszymi uczuciami! Nikogo nie interesuje, co ty czujesz. Planujesz zmienić pracę. Ale oni marzyli o tym by mieć syna-lekarza. Jak możesz porzucać ten zawód? Serce im pęknie, bo robili wszystko by ci pomóc to marzenie zrealizować. Znamy setki takich sytuacji. Nikogo nie obchodzi co ty czujesz. Liczą się tylko ich uczucia.

9. PODKOPUJĄ TWOJE CELE I OSIĄGNIĘCIA.

Nie dopuszczają do siebie myśli, że jesteś w stanie osiągnąć coś bez nich. Dlatego jeśli coś ci się uda od razu wynajdują milion powodów, przez które nie jest to twoja zasługa. Bo miałeś szczęście, bo jakimś cudem się udało, bo znajomości, bo trafilo się ślepej kurze ziarno. Zero wsparcia i dodatkowe poniżenie. Aż odechciewa się dzielić sukcesami, wiedząc, że usłyszysz, że to nie twoja praca pomogła ci ten cel osiągnąć tylko zdolności po rodzicach.

10. TOKSYCZNI RODZICE UŻYWAJĄ PIENIĘDZY I POCZUCIA WINY BY CIĘ KONTROLOWAĆ.

Pomogą ci, ale tylko jeśli coś dla nich zrobisz. Zapłacą za wesele, ale jeśli będzie wyglądać tak, jak oni tego chcą. Dołożą się do mieszkania, ale to oni wybiorą lokalizację (oczywiście taką blisko nich). Pragnieniem pomocy kamuflują chęć kontrolowania twojego życia. Nie działają bezinteresownie. Wiedzą, że przez poczucie winy zgodzisz się na ich żądania, bo wmawiają ci, że tylko chcą ci pomóc.

11. KARZĄ CIĘ SWOIM MILCZENIEM.

Nie ma nic gorszego dla dziecka niż odrzucenie przez rodzica. Jeśli zrobisz coś źle toksyczny rodzic nie tylko pokaże ci, że się na ciebie obraża, ale nie będzie się do ciebie odzywał tak długo, jak długo uzna to za stosowne. A milczenie ze strony rodzica jest najwyższą formą kary, bo kontakt decyduje o bycie dziecka. Ta atawistyczna potrzeba decydowała o tym czy jako gatunek przetrwamy stąd to przerażenie jest tak silne. Bez kontaktu dziecka z rodzicem potomstwo umierało.

12. NARUSZAJĄ FIZYCZNE GRANICE.

Nie pukają do Twojego pokoju. Wpadają bez zapowiedzi. Nie akceptują Twojego życia prywatnego ani budowanego dystansu. Dzwonią kiedy chcą – czasami nawet w późnych godzinach wieczornych albo kiedy masz urlop i prosiłeś, by nie dzwonili. Szczególnie widać to w okresie dojrzewania, gdzie Twoje ciało się zmienia a oni potrafią po prostu wejść do pokoju ignorując zamknięte drzwi. To samo zresztą może mieć miejsce w dorosłym życiu, kiedy zaprosisz do siebie partnera a oni wpadają do pokoju “z kanapkami”. Nie pozwalają Ci na prywatność, nie akceptują jej. Uważają się za panów Twojego życia.

13. OBARCZAJĄ CIĘ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ ZA SWOJE SZCZĘŚCIE.

Pewnie nie raz słyszeliście o rodzicach, którzy poświęcili kariery dla dziecka. Często tacy rodzice mówią, że mogli robić w życiu co chcieli, ale pojawiło się potomstwo, więc wszystko stracili. Teraz to dziecko przez całe swoje życie będzie zabiegać o to by uszczęśliwić rodziców nie dopuszczając do siebie myśli, że nie musi tego robić. To rodzice są odpowiedzialni za swoje szczęście – tak jak Ty za swoje.

Toksyczni rodzice – co dalej?

Dostrzeżenie jednej z tych cech nie oznacza od razu, że mamy do czynienia z przypadkiem toksycznego rodzica. Natomiast występowanie 5 i więcej z tych oznak wskazuje na konieczność przyjrzenia się sprawie bliżej. Jeśli wciąż boisz się swoich rodziców mimo, że jesteś osobą dorosłą a każdy telefon wywołuje u Ciebie przyspieszone bicie serca, to warto się zastanowić, co z tym zrobić.

Nie jesteśmy w stanie zmienić rodziców. Oni tej zmiany muszą chcieć. Próby wpływania na nich spotkają się z krytyką i oburzeniem. Oni wierzą, że działają dobrze. Toksyczne żarty są ich zdaniem “niewinne”. Jeśli każą Cię milczeniem to tylko dlatego, że sobie na to zasłużyłaś. Nie widzą i nigdy nie zobaczą winy w sobie.

Ale Ty jako dorosły człowiek nie potrzebujesz rodzica by się o siebie zatroszczyć. Jesteś winna sobie troskę i dbanie o swoje bezpieczeństwo. Dbanie o swoje zdrowie psychiczne, nawet kosztem rodziców to podstawa. Nie pozwól by wyrządzali Ci krzywdę. Dobry rodzic nigdy nie będzie oczekiwał, by dziecko poświęciło dla niego swoje życie. On powołał je do życia dla niego samego. Zatroszcz się o siebie dla swojego własnego dobra.

Wiem, że w naszym kraju panuje przekonanie, że nieważne jaki jest rodzic – w końcu to przecież ojciec, to przecież matka! Już za sam fakt, że nas wychowali należy im się… no właśnie co? Poświęcanie swojego życia? Oddanie tego życia dla nich? Robienie co chcą? To totalna bzdura. Rodzic może być tak samo niekompetentny i zły jak każdy inny człowiek. Oceniajmy sercem a nie tytułem. Zachęcam Cię do zapoznania się z wpisem Ani z bloga “Aniamaluje” o mocnym tytule: To ja decyduję, kto jest moją rodziną, czyli nie wisisz nikomu szklanki wody.

Trochę więcej o toksycznych relacjach pisałam też TUTAJ.

Chcesz wiedzieć jak dzielić się obowiązkami w związku? Zajrzyj do mnie.

Dodaj komentarz