jak-rozplanowac
Można prościej

Cykl planowanie. Cz. 3.: Rozłożenie – rozplanowanie. Praca z kalendarzem.

Plan – jest! Konkretne cele – są! I co teraz? Co jak już wiesz jak dane cele osiągnąć? Czeka Cie rozplanowanie, ale nie takie na chybił trafił. Musisz rozplanować zadania zgodnie z Twoim trybem życia. A do tego świetnie nada się kalendarz! Albo inny bullet journal ;) Czy wiesz od czego zacząć planowanie w Bullet Journal?

Rozplanowanie – właściwie po co?

Każdy duży cel składa się tak naprawdę z małych działań. Nie piszesz jednej książki od rana do wieczora przez 3 miesiące. (Chyba, że jesteś Paolo Coelho – ponoć on tak pracuje, ale robi wszystko co może żeby się za to nie zabierać ;)) Zazwyczaj masz swoje normalne życie, obowiązki, musisz zrobić zakupy, oddać książki do biblioteki. Masz też czas na przyjemności.

Ale to małe, codzienne kroki prowadzą Cię do celu i musisz je wpisać w stały plan dnia. Jeśli masz 3 miesiące na napisanie pracy magisterskiej to wybierasz stałe miejsca w planie dnia kiedy będziesz ją pisać. Codziennie chociaż po 40 minut. Albo co drugi dzień po godzinie. Lub – jeśli tak wolisz – przez weekend od godziny 8:00 do 12:00 – i ani minuty dłużej.

Wpisanie czynności, które prowadzą Cię do celu w stały plan dnia jest kluczowe! Dlaczego? Bo czas będzie upływać, a Ty wykonując poszczególne zadania będziesz coraz bliżej swojego celu.

Jeśli tego nie zrobisz to za 3 miesiące będziesz mieć zrealizowanych zaledwie parę podpunktów albo… żaden.

Rozplanowanie – jak to działa?

Powtórzę to, co już wiesz. Ustalasz plan – czyli określasz jak widzisz siebie za 5 lat. Na potrzeby tego wpisu ustalmy, że Twoim celem jest posiadanie poczytnego bloga. Co robisz dalej? Konkretyzujesz działania. Czyli przekładasz wizję na zadania. Wybierasz jakie zadania składają się na poczytnego bloga. To może być: założenie bloga, pisanie wpisów, odpowiadanie na komentarze pod wpisami, komentowanie wpisów na cudzych blogach żebyśmy byli zauważeni. Jak również wzięcie udziału w master-mindzie, w grupach wsparcia, itd. Od Ciebie zależy jakie punkty wybierzesz.

Ty musisz się dowiedzieć, co konkretne prowadzi Cię do wymarzonego celu.

I tutaj przechodzimy do rozplanowania. Jeśli uznajesz, że punktem, który chcesz realizować jest pisanie wpisów to ustalasz w swoim kalendarzu dni, w które to robisz. I tak jak w przykładzie o pracy magisterskiej: to mogą być stałe dni, może być weekend, może być każdy dzień po X minut. Ważne żeby wpisać to w swój stały plan dnia.

Ale żeby wpisać to w plan dnia to fajnie jest ten plan dnia mieć. I o tym pisałam i namawiałam Cię do tego tutaj.

Rozplanowanie – wizja a marzenia.

APELUJĘ NIEPRZYPADKOWO: bądź pesymistycznym realistą. Jeśli cały weekend pracujesz to nie zakładaj optymistycznie, że uda Ci się wrzucić 2 godziny komentowania cudzych wpisów. Bo się nie uda. Wybierz taki dzień, kiedy rzeczywiście masz czas na komentowanie.

Nie masz czasu? Po pierwsze: rozprawiam się z tym mitem tutaj. Masz czas. Po prostu nie ustalasz priorytetów. Może pora je zmienić? Może pora ustalić, co naprawdę jest Twoim priorytetem i działać w zgodzie z tymi nowymi ustaleniami? Albo dostosować swoją codzienność tak, by je odzwierciedlała?

Po drugie: nie korzystasz z nawyków. Codzienne nawyki pomagają osiągnąć realizację celów. Zajrzyj do tego ebooka a dowiesz się jakie wymówki stosujesz i co robisz, że dalej stoisz w miejscu zamiast działać. Polecam Ci również ten podcast.

To co, wiesz już co musisz zrobić :)?

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *