Cykl planowanie. Cz. 2.: Konkretyzacja. Przełóż wizję na zadania.

Pamiętasz wizję siebie, którą tworzyłaś na podstawie planu 5-letniego (z tego wpisu)?Czas ją trochę bardziej skonkretyzować. Wielokrotnie powtarzam: zmierz to, co chcesz osiągnąć. Pisałam o tym na fejsbuku, wrzucałam na istagrama, teraz czas na konkrety na blogu. Jak skonkretyzować swoją wizję tak by wcielić ją w czyn?

Konkretyzacja, czyli od ogółu do szczegółu.

Zaraz zaczniesz marzyć. Tak serio i bez ograniczeń. Zanim jednak stworzysz swoją własną listę życzeń polecam Ci wrócić do planu 5-letniego. Pamiętasz obszary nad którymi pracowałaś? Były to: JA, zdrowie/moje ciało, umiejętności, rodzina, dom, podróże, kariera, finanse.  Miałaś zanotować jak widzisz siebie w tych obszarach za 5 lat.

W każdym z nich stworzyłaś określoną wizję siebie. Skupmy się przykładowo na obszarze: dom. Powiedzmy, że założyłaś sobie, że Twoim celem jest postawić dom, czyli kupić ziemię i wybudować na niej budynek. Chcesz mieć w nim własną bibliotekę. Do tego pokój gościnny. Dom to też ogród, czyli kwiaty i wszelkie rośliny. Zlecisz to firmie ogrodniczej czy zasadzisz sama? Co znajdzie się w bibliotece? Czy są książki, które chcesz tam umieścić? A może nie chcesz biblioteki fizycznej, tylko tą w czytniku ebooków? Czy dom będzie minimalistyczny? Jeśli tak, czy musisz się pozbyć rzeczy, które teraz posiadasz? Czy musisz odłożyć środki żeby go sfinansować czy weźmiesz kredyt? A jeśli weźmiesz to czy masz zdolność kredytową?

Czas konkretyzacji to czas zastanowienia jaką ścieżkę wybiorę by dany cel osiągnąć.

Konkretny cel

Każdy z elementów Twojej wizji przekłada się na konkretne cele. Nie wystarczy sobie założyć, że chcesz mieć “czteropak” na brzuchu. Teraz, w fazie konkretyzacji musisz się zastanowić jak dany cel osiągnąć. Czy zrobisz to chodząc na siłownię czy raczej biegając? Poszukasz nowej aktywności jak zumba czy aerojoga czy raczej zaufasz ćwiczeniom z youtube’a? Wolisz pracę w grupie czy jednak samodzielny wysiłek bez obserwatorów? Wizja, którą sobie przemyślałaś powinna się przełożyć na konkretne czynności. Inaczej pozostanie tylko wizją. Niedoścignionym ideałem, który masz przecież na wyciągnięcie ręki.

Wiem, że są sytuacje w których pewnych rzeczy nie da się osiągnąć, ale pamiętaj, że założyliśmy sobie, że wybrałaś już te punkty, które są realne. Na początku miałaś zanotować wizję siebie a później odrzucić to, co do Ciebie nie pasuje. Więc nie oczekujesz cudów tylko tego, co możesz zrealizować.

Czas realizacji: teraz-później.

Popatrz na swoje cele. Część z nich możesz osiągnąć teraz, od razu, praktycznie od ręki. Część z nich wymaga czasu i innych działań. Niektóre zależą od właściwej kolejności. To tak jak z ogrodem. Nie zaprojektujesz ogrodu dopóki nie będziesz mieć postawionego domu. Oczywiście możesz zbierać pomysły na ogród, ale realizować projekt zaczniesz dopiero jak stanie dom. Dom stanie jak uzbierasz fundusze lub weźmiesz kredyt. Niektóre rzeczy wymagają czasu. Niektóre możesz zacząć realizować już teraz.

Bo na naukę języka nie musisz czekać. Wystarczy pierwsza lepsza aplikacja na telefon by powtarzać słówka w drodze do domu. Tak samo jak aktywna fizycznie możesz być już od dziś. Wystarczy się przebrać i wyjść pobiegać.

Konkretyzacja praktycznie

Co zrobić żeby skonkretyzować swoje cele?

1.Otwierasz opis siebie za 5 lat.

2. Do każdego zapisanego zdania dobierasz konkretną czynność, którą możesz zrobić by dany cel osiągnąć. Czasem będą to 2 czynności, bo może to zależeć od więcej niż jednego czynnika. Wypisujesz je jeden pod drugim.

3. Wybierasz, które czynności możesz wprowadzić od zaraz i wykonywać codziennie a które wymagają dalszych działań. (Fajnie jest to podkreślić kolorem.)

Jak to wygląda w realu?

Wyobraź sobie, że w dziedzinie zdrowie/wygląd uznałam, że chcę mieć długie, zdrowe włosy. Co za tym idzie? Jaki konkret? W moim przypadku będzie to dbanie o odpowiednią strukturę włosa, czyli stosowanie maseczek, wcierek, olejowanie. Na pewno wiąże się to z nieścinaniem włosów i może odpuszczeniem koloryzowania.

Dlaczego taka konkretyzacja wizji jest ważna?

Trąbię o tym na prawo i lewo, ale przypominam. Ten czas i tak upłynie a za 5 lat albo będziesz tu, gdzie jesteś albo w zupełnie nowym miejscu, wybranym przez Ciebie. Temu służy konkretyzacja by Cie tam doprowadzić i byś nie traciła czasu na rzeczy mało ważne, ba! Rzeczy wręcz nieistotne! Jeśli wybierzesz je zgodnie ze swoimi priorytetami i określoną wizją siebie to łatwiej będzie Ci dane cele zrealizować.

No chyba, że nie chcesz, nie potrzebujesz, nie czujesz, że jakakolwiek zmiana w życiu jest Ci potrzebna. I do tego też masz prawo, to też jest ok. Może w takim wypadku wystarczy Ci po prostu zwyczajna lista życzeń?

Masz pytania? Śmiało wpisz w komentarzu. Rozprawmy się z myślą, że konkretyzacja jest trudna :)

Dodaj komentarz