Lifestyle

Mój lifestyle to moje comiesięczne cele i ich realizacja. Pokazuję co planuję, jak się rozwijam, co polecam. Ale też jak buduję relację i spełniam marzenia. Poruszam tematy zdrowych relacji i tego jak je budować a także jak uważać na toksycznych ludzi. I przede wszystkim, co robić żeby się nimi za bardzo nie przejmować. Rady anty-rady, moje spojrzenie na życie.

  • dom-mieszkanie-toksyczni
    Lifestyle,  prosty wpis

    Mieszkanie z rodzicami. Jak sobie z nimi radzić, szczególnie, gdy są toksyczni?

    Toksyczni rodzice to nasza zmora. Nie oszukujmy się – jesteśmy pokoleniem, które miało styczność z toksycznymi wzorcami zachowań i dopiero my świadomie przełamujemy je budując zdrowe relacje. Inaczej wychowujemy dzieci niż robili to nasi rodzice. Jak budować własne życie kiedy mieszkamy z toksycznymi rodzicami czy teściami? Czy możemy sobie ułatwić mieszkanie z rodzicami?

  • toksyczne-slowa
    Lifestyle

    Nie jesteś krzesłem! Słowa podszyte jadem.

    Moje życie obfituje w sytuacje, które zostają we mnie na bardzo długo. Często różne przypadki przepracowuję, analizuję i dopiero po wielu tygodniach „mielenia” wyciągam z nich wnioski. Dziś jedna z takich sytuacji. Chociaż zacznie się od anegdotki, którą jakiś czas temu podzielił się ze mną mój Mąż. Pewna kobieta przyszła do psychologa, bo mąż wyzywał ją od pań lekkich obyczajów. Kobieta płakała i rozpaczała, bo cierpiała z powodu słów małżonka. Liczyła na pomoc psychologa…

  • dla-dobra-dziecka
    Dziecko

    Mówię „nie” dla niej samej. Oto czego warto nauczyć swoje dziecko.

    Mój Mąż podzielił się ze mną swoim zdumieniem. Nie wiedział za bardzo jak to zrobić, więc zaczął delikatnie: – Jestem zaskoczony, że tak definitywnie jej odmawiasz… – Ale, że w jakim sensie definitywnie? – zapytałam. – No, że się nie cackasz. Mi to by chyba serce pękło jakbym miał jej powiedzieć nie. – Skwitował w taki sposób, że w pierwszym momencie myślałam, że rozmawiamy o obdzieraniu jej ze skóry a nie odmowie czytania TERAZ bajek. – No cóż, mi nie pękło. Mówię jej nie, bo jak inaczej ma się tego nauczyć? A co zrobiła Ola? Poszła kroić plastelinę.